Rytuały satanistyczne

czarna msza / black mass

Czarna msza

Budzą najwięcej emocji i ekscytacji wśród katolików – możliwe, że z uwagi na tłumione popędy – takie „bluźniercze” czarne msze rozpalają ich wyobraźnię na temat orgii łączonych z symboliką religijną.

Istnieją jakieś przekazy nt czarnych mszy w minionych wiekach – gdzie szaleńcy wykluczeni z kościoła lub podejrzewani o konszachty z ciemnymi mocami odprawiali coś w rodzaju mszy. W wieku XVII istniały liczne grupy i towarzystwa ezoteryczne, które by usprawiedliwić swoje zapędy by uprawiać zbiorowo seks nadawały temu mroczną, diableską aurę. W owych czasach liczni okultyści np. jak Crowley – też bawili się w rytuały by budować swój wizerunek i przyciągać nowych fanów.

Można zapytać więc czy i sam La Vey też nie robił tego tak dla poklasku i zabawy? Moim zdaniem tak, tylko, że wszyscy byli świadomi tego czym ten obrządek jest. Msza jest psychodramą – teatrem, który nie wyzwoli żadnych ponadnaturalnych mocy. Obecny zwierzchnik Church of Satan zaprzecza aby doświadczył kiedykolwiek działania jakiś nadprzyrodzonych mocy.

Po co jest ta msza?

Dzieli się na dwie części – zbiorową i osobistą. Może być odprawiana grupowo (co wzmacnia doznania i przekonania co do skuteczności rytuałów) lub indywidualnie.

Czarna msza jest odpowiedzią na zapotrzebowanie by zrealizować swoje pragnienia lub zmierzyć się ze swoimi lękami, słabościami – czymś co nas dręczy. Rytuały wiążą się z różnymi ceremoniami – jedne dotyczą oddawania czci własnym pragnieniom i popędom, inne są oczyszczające. Uczestnictwo nie jest obligatoryjne dla satanisty – tego typu spotkania można i należy traktować w kategorii rozrywki, nadawanie temu kosmicznego znaczenia jest wyrazem ignorancji i pobłażliwości dla intelektu.

LaVey wyróżnia również trzy typy rytuałów: seksualny, litości i destrukcji.

Rytuał seksualny ma na celu wzbudzenie pragnienia i pożądania w osobie, której pożąda odprawiający rytuał, lub też wezwanie seksualnego partnera do zaspokojenia jego żądz.

Rytuał litości odprawiany jest, aby pomóc sobie lub innym. Stosuje się go w celu pomocy w takich dziedzinach jak szczęście, miłość, materialne powodzenie czy sukces w pracy.

Trzeci rytuał, zniszczenia, używany jest aby zaspokoić swój gniew, nienawiść czy pogardę. Ma on na celu rzucenie klątwy bądź przekleństwa znienawidzonej osoby. LaVey głosi również, iż osoba, na którą rzuca się klątwę, nie musi wcale wierzyć w magię. Największą szkodę wyrządzić można „człowiekowi oświeconemu”, dla którego sama myśl o klątwie potrafi zagnieździć się w psychice i spowodować największe spustoszenie. Zatem najbardziej narażona na działanie klątwy jest osoba nie wierząca w nią. Odwrotnie jest w przypadku rytuału seksualnego.

Jak przebiega czarna msza

LaVey udziela wskazówek co do prawidłowego przeprowadzenia rytuału. Mówi, że osoba prowadząca powinna cały czas stać twarzą do ołtarzu i symbolu Bafometa, a sam ołtarz powinien znajdować się przy zachodniej ścianie. Jeśli osób uczestniczących w rytuale jest więcej, jedna powinna przejąć rolę kapłana. Uczestnicy powinni powtarzać za kapłanem słowa „Chwała Szatanowi!”, po czym powinien rozlec się dźwięk gongu.

Opisanych jest również trzynaście etapów czarnej mszy. Składają się na nie m.in. zebranie wszystkich przedmiotów stosowanych podczas rytuału, ułożenie nagiej kobiety jako ołtarz, odczytanie księgi Lewiatana czy picie z kielicha. Następnie kapłan wskazuje mieczem cztery strony świata i wywołuje odpowiedniego Księcia Piekła: Szatana z południa, Lucyfera ze wschodu, Beliala z północy i Lewiatana z zachodu. Następnie udziela błogosławieństwa fallusem i odczytuje inwokację stosownie do odprawianego rytuału (seksualnego, litości czy zniszczenia).

W przypadku, kiedy rytuał odprawiany jest samotnie, powinien on dążyć do pobudzenia seksualnego kapłana używając wielu źródeł (graficznych, zapachowych, dźwiękowych, pisemnych), i końcowego szczytowania.

Jeśli odprawiany jest osobisty rytuał litości, kapłan powinien przy ołtarzu wyobrazić sobie osobę, której chciałby pomóc. Wyobrażenie powinno być na tyle silne, aby wywołać prawdziwe emocje i łzy.

Osobisty rytuał zniszczenia polega na zniszczeniu podobizny znienawidzonej osoby, stojąc przed ołtarzem. Nienawiść powinna być tak silna, aby spowodowała wyczerpanie kapłana z sił.

Następnie wszelkie życzenia odczytane przez kapłana spalane są w świecy, zaraz za wypowiadanym wyrażeniem „Chwała Szatanowi!”. Pod koniec odczytywany jest właściwy Klucz Henochiański podporządkowujący uczestników Szatanowi. Całość zamyka dźwięk dzwonka służący oczyszczeniu i słowa kapłana „Niech tak się stanie”.

Autor: satanizm

Satanista intelektualny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s