rzeczywistość zero jedynkowa

Baphosimb

Wiara vs postęp

Każdy postęp, każdy krok w rozwoju czegokolwiek rozpoczynał się od pytania, bywało, że i rozpoczynał się od negacji zastanej rzeczywistości lub zwyczajnie przez ciekawość. Dzięki takiej nieokiełznanej ciekawości dowiedzieliśmy się, że… ziemia jest okrągła (co długo było nazywane herezją), że przyrodą rządzą prawa, które można opisać i częściowo zrozumieć, że człowiek może odkrywać nie tylko nowe ziemie, ale i nowe planety. Wszystko rozpoczyna się od pytania – nie od wiary.

Owo najważniejsze COŚ pomiędzy JEST, a NIE MA, zanim nabierze praktycznych i wytłumaczalnych kształtów, matematycznych wzorów – na początku jest mgłą, zagadką i marzeniem.
Jako istoty myślące przyjmujemy jakieś stanowisko – własne lub narzucone lub takie, które należy do kogoś innego czy jest prezentacją jakiegoś systemu ideologicznego lub wyznaniowego.
Satanizm nakazuje samodzielność wyborów. Satanizm nakazuje tropienia tego co się znajduje czasami między Zero, a Jeden. Trzeciej strony. Poszukiwanie i bunt jest naturalną cechą człowieka, akceptujemy w człowieku wszystko poza głupotą.

Bunt satanistyczny

Często mylnie przypisywane jest nam postawy buntu jako przerysowanej odwrotności względem religii chrześcijańskiej lub innej. Nie buntujemy się dla samego buntu, ani z przekory.
Mityczny Szatan nie zbuntował się z zazdrości, zbuntował się wobec władzy i wiedzy absolutnej i despotycznej i rzucił wyzwanie Ojcu wszechstworzenia. Zbuntował się bo ośmielił się pytać i kwestionować, i ostatecznie przeciwstawić. I stał się symbolem wolności i buntu, wzrostu emocjonalnego i intelektualnego. Teologia potwierdza, że Szatan zbuntował się bo poznał Boga tak dokładnie jak to tylko możliwe.

Szatan stał się emanacją Zła – choć przecież sam Bóg ocieka krwią, zawistnością, okrucieństwem wobec wybranego ludu – którego srodze doświadczał jeśli cokolwiek mu się nie spodobało. Szatan i buntownicy zostali strąceni ale nie straceni. Dlaczego?
W satanizmie przyjęto tę legendę jako wyznacznik satanistycznego buntu i radości poszukiwania i wątpienia. Bunt taki oznacza, że decyzję podejmujesz sam – bo szukasz… światła sam – jeśli jesteś głupi nigdy go nie znajdziesz, jeśli się boisz nigdy nie wyjdziesz z cienia swojego strachu.

Ta chrześcijańska (i nie tylko) sprzeczność – pozorna wolność wyboru versus ścisłe reguły (nie podlegające żadnej dyskusji), których nieprzestrzeganie grozi potępieniem i czymś gorszym niż tylko fizyczna śmierć, a więc wg wierzeń chrześcijańskich czymś co wykracza poza mentalne pojmowanie. Więc gdzie w tym wyborze jest wolność? Czy ktoś kto mówi, że kocha, jednocześnie we wszystkim zmusza tego kogo kocha? Religie są nasączone takimi trującymi sprzecznościami. Sprzecznościami użytecznymi, które pozwalają na „rozgrzeszenie” wg własnej woli i wygody.
My wiemy, że za swoje winy, idiotyzmy, przestępstwa – odpowiemy sami i nikt z nas nie zdejmie tych przewinień. To jest satanistyczna odpowiedzialność za siebie. Wszystko co czynisz czyń mądrze w zgodzie ze sobą.

Uważamy, że mamy prawo i obowiązek pytać i szukać i tak robimy. Jeśli coś jest wprost idiotyczne lub sprzeczne chociażby z logicznego punktu widzenia to nie przyjmujemy tego na „wiarę”. Kompasem jest instynkt i inteligencja. Tak jak wszystkie inne stworzenia poza ludzmi mamy instynkt, który może nam wskazywać co jest dla nas dobre, jaką drogą powinniśmy pójść. Mamy prawo wątpić i wybierać i robimy to.
Nie zadawala nas ustalony porządek, porządek nakazany, narzucony i usankcjonowany bajkową karą potępienia, wykluczenia lub zbawienia.

Karą za nasz bunt może być conajwyżej wyklucznie ze stada baranów, co w dalszej konsekwencji jest pozytwyne i oczyszczające.
Satanista pozostaje sam – jeśli zdecyduje się by ogłosić to światu może stać się obiektem ataków. Realnie jednak sprowadza się to do dystansu albo do drwin wynikających z typowych przekłamań odnośnie satanizmu.
Ogłoszenie się satanistą nie jest ani żadnym aktem wymaganym, ani potrzebnym – jeśli ktoś chce robi to, jeśli nie zachowuje to dla siebie. Satanista – sam wyznacza granice – to jego prawo i jego odpowiedzialność – za świat, który sam tworzy.

W religiach pogańskich – istniały całe zastępy bóstw – zróżnicowanych jeśli chodzi o cechy,  posiadane moce, zależności. Oznaczało to, że były one bliższe ludzkim wyobrażeniom bo szerzej przekładały się na ludzkie wyobrażenia lub doświadczenia.

Religie monoteistyczne zaadoptowały sporą część wierzeń i reguł. Takich jak posłaniec boski, matka, dziewica, walka ze złem (persyfinikowanym pod obrazem złych bóstw), znaki, etc. Istnieje dużo opracowań na ten temat. Na gruncie polskim mamy całą masę obrzędów pogańskich, które wchłonął Kościół – chociażby 2 najważniejsze święta są wyposażone w pogańskie wróżby i zwyczaje.

Rozum i instynkt

Jeżeli coś odrzucamy (lub przyjmujemy) bo nie jesteśmy tego w stanie zrozumieć – to jest NASZ wybór dokonany na własną odpowiedzialność.

Zero jedynkowość – to stan rzeczy idealny dla tych którzy chcą kierować masami. Czerń i biel, zło i dobro i nic więcej – to są schematy władców i kapłanów – pragnących posłuszeństwa bezwzględnego. Bóg niewiernych karał plagami, chorobami… egipscy bogowie nawet „zasłaniali” słońce by ukarać niewierny lud.

Zrozumienie, że tak wiele może zależeć od naszego własnego wyboru może budzić lęk albo olśnienie. Nie jest to łatwa droga – bo musimy odciąć kotwicę, która nas trzyma przy brzegu i ruszyć by odkrywać własne prawdy – za pomocą rozumu i instynktu. To jest to całe satanistyczne niebezpieczeństwo. Staniecie nadzy w środku pytań, których nigdy już nie będziecie się wstydzić. Satanizm nie jest dla każdego, a z pewnością nie jest dla głupców. Głupcy potrzebują przywódców – tak jak owce potrzebują pasterza, który ostatecznie przeznaczy je na ofiarę dla boga lub do zeżarcia.

Satanizm jest otwartym zbiorem koncepcji, percepcji, doświadczeń, indywidualności. Centrum wszechświata przesuwa się do centrum człowieka na zawsze. Taki stan jest jedynym naturalnym – trzeba tylko to zaakceptować.

Odrzucamy to co głupie już z pozoru. Co wątpliwe rozstrzygamy lub omijamy jeśli nie jest do niczego potrzebne.

Autor: satanizm

Satanista intelektualny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s