Kiedy i jak rozpuszczamy ciało Chrystusa Jezusa?

priest_collar

To nieprawdopodobne pytanie ma swoją rytualną odpowiedź. Cała historia poniekąd sama się nasuwa ze swoją absurdalnością przy okazji tzw. Cudu w Sokółce, gdzie na hostii wyrosło coś na kształt mięśnia – jak się mówi – serca w agoni.

Jak wiadomo podczas mszy sw nastepuje transformacja hostii w ciało Chrystusa – by później wierni mogli je spożyć. I tu w tym miejscu zdarza się, że:

Podczas mszy świętej wikariusz udzielający komunii upuścił hostię. Liturgiczny zwyczaj mówi, że w takiej sytuacji opłatek musi trafić do naczynia z wodą, żeby spokojnie mógł się w nim rozpuścić. To ważne, bo rozpuszczony komunikant przestaje być ciałem Chrystusa, a na nowo staje się mąką pszenną, którą, bez narażenia się na grzech, można spokojnie wylać. W Sokółce tak właśnie postąpiono. Hostię zanurzono w wodzie i zamknięto w sejfie.

Z mąki w boga – z boga w mąkę.

Ale opłatek nie chciał się rozpuścić. Do tego woda zaczęła zabarwiać się na czerwono. To zwróciło uwagę księży. Zawartość naczynia przelano na korporał. Woda wyparowała, a na tkaninie pozostał krwisty skrzep. Przez kilka miesięcy duchowni przyglądali się zjawisku i dopiero potem przekazali materiał do naukowych analiz i do Watykanu.
[…]
Kiedy duchowni na początku 2009 roku zdecydowali się wysłać do badań tajemniczy skrzep tak naprawdę rozpętali piekło w środowisku naukowców. Próbki czerwonej substancji trafiły do naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Analizy podjęli się profesor Maria Sobaniec-Łotowska i profesor Stanisław Sulkowski. Swoje badania prowadzili niezależnie, a mimo to, doszli do identycznych wniosków. Ich zdaniem czerwony skrzep to fragment ludzkiego mięśnia sercowego.

ale

W akademickim światku zawrzało. Niemal od ręki pojawiły się opinie kwestionujące diagnozę białostockich profesorów. Dr Paweł Grzesiowski z Zakładu Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych Narodowego Instytutu Leków utrzymywał, że nie zadziałała żadna boska siła, a prawa biologii, a dokładnie bakteria zwana pałeczką krwawą. Od wyników analizy sugerującej cud odcięła się nawet macierzysta uczelnia profesorów, którzy ją wykonywali. Jej rzecznik, profesor Lech Chyczewski uznał, że decyzję jego uczelnianych kolegów i koleżanek „cechuje emocjonalne podejście do wiary”.

cytaty pochodza z: http://religia.onet.pl/publicystyka,6/zobaczyc-cud,5382,page3.html

Autor: satanizm

Satanista intelektualny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s